wszyscy jesteśmy ekspertami

społeczeństwo
Bartosz Piotr Bajek

Nie potrafimy nie wiedzieć. Niestety. Kiedy ktoś o coś pyta najczęściej w odpowiedzi otrzymuje mieszankę wybuchową w postaci wypadkowej skojarzeń i przypuszczeń osoby dającej odpowiedź. Co gorsze, doprowadziło to do zamiennego traktowania wyrazów "wiem" i "przypuszczam".

Nagle wszyscy jesteśmy ekspertami, wypowiadamy się w na forach, dodajemy komentarze. Wiemy lepiej, a spotykając ludzi myślących podobnie, utwierdzamy się w (często mylnym) przekonaniu, że mamy rację. Wchodzimy w debaty światopoglądowe i filozoficzne nie mając jakiegokolwiek przygotowania i wiedzy - żadnego punktu odniesienia poza własnym ego, które jest słabym punktem oparcia z racji na swą zmienność i podatność na emocje. Zresztą po co nam jakiekolwiek kwalifikacje, skoro pani Maria, emerytka z Gdańska ma prawo w głównym wydaniu faktów wyrażać swą opinię na temat umowy gazowej z Rosją?

Po co nam wiedzieć? Skoro wystarczy powiedzieć co się nam wydaje, ściemnić? Poseł Biedroń, politolog w rozmowie z Moniką Olejnik stwierdza, że wie czym jest konwent seniorów, po czym daje kretyńska odpowiedź: "to spotkanie najstarszych posłów w parlamencie".

Przenosząc to na świat dziennikarski, "fakt" zrównał się z "informacją". I słusznie nazywa się te serwisy informacyjnymi. Bo informują nas o plotkach, niepotwierdzonych przeciekach, insynuacjach oraz własnych interpretacjach faktów.

Wracając do zwykłych obywateli. Nie potrafimy wiązać ze sobą faktów i wyciągać z nich wnioski. Mając tak wiele do powiedzenia, nie lubimy rozmawiać z prawdziwymi ekspertami, co tak na prawdę ma dla nas największą wartość. Wolimy pogadać z innymi ignorantami, oni nas zrozumieją, nie powiedzą czegoś, co zmusi do zrewidowania światopoglądu. Wystarczy poklepać nas po ramieniu i dać do zrozumienia, że mamy rację.

Nie musimy już dłużej wiedzieć, zastanawiać się, szukać odpowiedzi na trudne pytania. Wystarczy mieć przypuszczenia, pasujące do naszych wyobrażeń lub odzwierciedlające wyobrażenia tłumu i jest git. Jeśli prawda nie pasuje do naszych wyobrażeń, tym gorzej dla prawdy.