Ktoś musi się mylić.

człowiek
Bartosz Piotr Bajek

Nie możemy mieć wszyscy racji. Ktoś musi się mylić... albo kłamać. Nie możemy twierdzić, że nie istnieje obiektywna prawda. Nie możemy twierdzić, że prawdą jest to co przyjmujemy, a fałszem czy kłamstwem to na co zgodzić się nie chcemy.


Kiedyś pokłóciłem się ze znajomą o... cegłę. Wiem, że brzmi to śmiesznie, ale poszło o to, że ona twierdziła, że dla niej cegła równie dobrze może być psem. Starałem się jej wytłumaczyć, że owszem ma prawo traktować ją jakkolwiek tylko chce: może ją na spacery prowadzać i traktować jak psa, ale i tak nie zmieni to faktu że jest cegłą i cegłą pozostanie.


Niby niepotrzebna kłótnia, ale pokazująca jak dzisiejszy ludzie myślą. Więc jeśli do kogoś to nie dociera to niech to sobie w końcu wbije do głowy, że ktoś musi się mylić, że my się często mylimy, że nie od nas zależy czy coś jest prawdą czy coś jest słuszne i sprawiedliwe, że istnieją fakty obiektywne, na które nie mamy żadnego wpływu i możemy je przyjąć lub nie, a one będą niewzruszone.


I to, niewzruszoność faktu, jest prawdą obiektywną, która jest w dzisiejszych czasach podważana. Mówi się, że nie ma dobra ani zła, że to tylko od nas zależy co jest dobre, a tak nie jest. Mało tego świadomość obiektywnych faktów jest dla nas wiążąca.


Jeśli wiem, że rzeczy są niezależne od tego czy je uznaję za takie jakimi są, to muszę się im podporządkować. Jeśli wiem, że coś jest złe, nie mogę sobie powiedzieć, że dla mnie równie dobrze może być dobre, bo mi tak pasuje i będę to robić. Jeśli cegła jest cegłą, a ja uparcie twierdzę, że nią nie jest, to jest coś nie tak nie z cegłą ale ze mną.